Lietuviu English
Jūs esate: PagrindinisŽurnalasArchyvai18 Tomas
Meniu
Žurnalas
  Archyvai
  0 Tomas
  1 Tomas
  2 Tomas
  3 Tomas
  4 Tomas
  5 Tomas
  6 Tomas
  7 Tomas
  8 Tomas
  9 Tomas
  10 Tomas
  11 Tomas
  12 Tomas
  13 Tomas
  14 Tomas
  15 Tomas
  16 Tomas
  17 Tomas
  18 Tomas
  19 Tomas
  20 Tomas
  Redakcija
  Atmena
Specialieji leidiniai
Internetinė žurnalo versija
Kontaktai ir nuorodos
Draugai
Tinklapį kūrė
č4
Girius MERKYS
 
  Archyvai (18 Tomas)  
   
 
ISSN 1392-0448. LIETUVOS ISTORIJOS STUDIJOS. Nr. 18

pieża Grzegorza IX (1227–1241)21. Należy stwierdzić, że św. Dominik Guzmįn i jego zakon otrzymując 21 I 1217 r. od papieża Honoriusza III bullę „Gratiarum omnium“, która zatwierdzała głoszoną przez nich ideę kaznodziejstwa i polecała im szerzenie Ewangelii, uniezależnili się od biskupów, ponieważ otrzymali w tej materii ich tradycyjne prawa. Ponadto wspomniany dokument zezwalał dominikanom na działalność duszpasterską we wszystkich diecezjach bez dotychczasowego obowiązku pytania biskupów o pozwolenie, czym także naruszano ich dotychczasowe prerogatywy. Wolno zatem zadać pytanie, jaką formę przybrała „cura animarum“ prowadzona przez dominikanów i innych mendykantów w parafii (podstawowej jednostce organizacyjnej w strukturze kościelnej), skoro dotychczas spełniał ją tam proboszcz lub inny kapłan na mocy pozwolenia udzielonego im przez miejscowego biskupa, a zakonom żebraczym w średniowieczu – jak wiadomo – nie przydzielano parafii22. Mówiąc o ich duszpasterstwie należy odwołać się do średniowiecznego prawa kościelnego. Występowało w nim pojęcie „cura animarum ordinaria“. Było ono związane wyłącznie z kościołem parafialnym i wynikało z praw parafialnych nadanych przez biskupa23. Zasada dotycząca owego prawa stanowiła, że każdy członek parafii ma swojego przydzielonego kapłana zwanego „sacerdos proprius“, „parochus“ lub tegoż pomocnika. Ich kompetencje odnosiły się przede wszystkim do następujących istotnych czynności: chrztu św., zawarcia małżeństwa, pochówku, spowiedzi św., udzielania sakramentów oraz niedzielnego i w inne święta wspólnego nabożeństwa w kościele parafialnym. Wolno więc stwierdzić, że do czasów powstania zakonów mendykanckich w parafii istniał monopol kleru parafialnego w dziedzinie kultu i duszpasterstwa. Co więcej, występował przymus parafialny odnoszący się do wyżej wymienionych publicznych aktów religijno-kościelnych, które należało spełnić właśnie we własnym kościele parafialnym. „Cura animarum ordinaria“ przydzielono na podstawie prawa duchowieństwu parafialnemu, który jako kler świecki wyraźnie został oddzielony od kleru zakonnego. Wprawdzie w tym względzie istniały płynne granice wobec kanoników, którym również można było powierzyć „cura ordinaria“, ale w żadnym wypadku nie występowały one w stosunku do mendykantów. Innymi słowy, ci ostatni byli według prawa wyłączeni ze sprawowania „cura animarum ordinaria“. Należy raz jeszcze podkreślić, że w średniowieczu zakony żebracze nie miały pieczy nad żadną parafią. Mendykanci nie byli także jakimś rodzajem duchownych pomocniczych dla kleru parafialnego, a ich klasztory nie podlegały

---

 21 Skierska I. Obowiązek mszalny w średniowiecznej Polsce. Warszawa, 2003, s. 225.

 22 Warto też pamiętać, ze duszpasterstwo w Kościele Wschodnim leżało w rękach kleru zakonnego. Natomiast od czasu wspomnianego już wyżej soboru w Chalcedonie z 451 r. prawo nadane biskupom dawało im jurysdykcję podczas zakładania klasztoru. Klasztory wschodnie próbowały uniezależnić się od podległości biskupów oraz podporządkować się patriarchom, którzy byli daleko, ale im się to nie udało. Co prawda, powstały konwenty, które były podporządkowane patriarsze, ale były to wyjątki. Regułą pozostało to, że klasztory w Kościele Wschodnim były podporządkowane miejscowemu biskupowi. Trzeba również stwierdzić, iż egzempcja w tym sensie, że klasztory w Kościele Zachodnim były podporządkowane papieżowi była na wschodzie nieznana. Pamiętajmy jednak, że poważne przyczyny spowodowały rozwój egzempcji zakonnej. życie we wspólnocie kościelnej i specyficzny charakter tej organizacji powodowało, że musiały one być niezależne od wpływów biskupstwa i parafii: patrz Scheuermann A., op. cit., s. 35–37, 84–86.

23 Z reguły związek parafialny rozumiano podług zasady terytorialnej, ale w niektórych przypadkach, szczególnie w miastach, był zorganizowany według zasady osobowej (w tym przypadku obejmował on więc określoną grupę ludzi niezależnie od miejsca zamieszkania).

14

‹‹ Rodyti atgal
puslapių
Rodyti toliau ››

 
   
   
2005 - 2006 © c4 dizainas ir programavimas giriaus