Lietuviu English
Jūs esate: PagrindinisŽurnalasArchyvai18 Tomas
Meniu
Žurnalas
  Archyvai
  0 Tomas
  1 Tomas
  2 Tomas
  3 Tomas
  4 Tomas
  5 Tomas
  6 Tomas
  7 Tomas
  8 Tomas
  9 Tomas
  10 Tomas
  11 Tomas
  12 Tomas
  13 Tomas
  14 Tomas
  15 Tomas
  16 Tomas
  17 Tomas
  18 Tomas
  19 Tomas
  20 Tomas
  Redakcija
  Atmena
Specialieji leidiniai
Internetinė žurnalo versija
Kontaktai ir nuorodos
Draugai
Tinklapį kūrė
č4
Girius MERKYS
 
  Archyvai (18 Tomas)  
   
 
ISSN 1392-0448. LIETUVOS ISTORIJOS STUDIJOS. Nr. 18
przepowiadania Słowa Bożego przez mendykantów, którzy nie otrzymali pozwolenia od proboszcza, a także ich treści i czasu, w jakim było głoszone46. Należy podkreślić, że każde kazanie u dominikanów poprzedzano i kończono modlitwami. To spowodowało, iż owe uroczyste spotkania przybrały formę „nabożeństwa kaznodziejskiego“. Trzeba też zaakcentować, że nigdy nie doszło do połączenia kazania z ołtarzem głównym, ani z ołtarzami bocznymi, przy których spełniano „cultus privatus“. W ten sposób w kościołach mendykanckich ambona stała się centrum nabożeństwa słownego związanego z kazaniem (nastąpiło tam rozdzielenie mszy od kazania, eucharystii od głoszenia, ołtarza od ambony)47. Wolno stwierdzić, iż dominikanie byli dobrymi duszpasterzami (a na pewno znacznie lepszymi od słabo wykształconego kleru parafialnego) oraz świetnie rozpoznali specyficzne religijne potrzeby stanowego społeczeństwa miejskiego48. Spowodowało to, że u części wiernych (parafian) wystąpiła tendencja do spełniania wszystkich czynności „cultus publicus“ w ich kościołach. Ci dobrze poinformowani i wyedukowani zakonnicy potrafili szerzyć wiedzę i doświadczenie za pomocą różnorodnych kazań oraz w szczególny sposób pouczać w czasie spowiedzi. Gdy idzie o nią, to należy zauważyć, iż w przeciągu XIII wieku dokonała się zmiana w sakramencie pokuty. Teraz już nie tylko chodziło o nałożenie kary za popełnione grzechy i darowanie win, lecz także o pouczenie przygotowane na podstawie nowej kazuistyki moralno – teologicznej, w opracowaniu której teolodzy dominikańscy wiedli przodującą rolę, kazuistyki informującej w jaki sposób prowadzić moralne i religijne życie. W związku z tym trzeba również podać, iż zakony żebracze przodowały w produkcji, tzw. literatury budującej (podnoszącej na duchu) służącej do religijnego pouczenia. Jej podstawowa tematyka nie była wprawdzie nowa, przeciwnie istniała szeroka tradycja monastycznego religijnego pouczenia, ale dominikanie i inni mendykanci przystosowali tę literaturę do nowych potrzeb. Ogólnie biorąc, w odniesieniu do szerokiej pobożności tego czasu można mówić o zmianie wzorców, w popularyzacji których odegrali oni

---

Dzieje teologii katolickiej w Polsce, t. 1. średniowiecze, red. M. Rechowicz. Lublin, 1974, s. 306. Nie powinno to dziwić, skoro papież Innocenty III w 1215 r. stwierdził, że przyczyną nie głoszenia przez biskupów kazań jest brak wiedzy: patrz Dokumenty Soborów Powszechnych, t. 2, s. 244–245.

46 W czasie „missa publica“ (tj. związanej z kościołem parafialnym) mendykantom nie wolno było przepowiadać, więc powinni to robić w przedpołudnie lub po południu. Wiemy, jak szczegółowo uregulował te kwestie w Bernie biskup Lozanny w 1491 r. Mendykanci mieli tam głosić kazania w czasie adwentu, wielkiego postu i we wszystkich dniach świątecznych rankiem i przedpołudniem za wyjątkiem świąt Bożego Narodzenia, Trzech Króli, Wielkanocy, Wniebowstąpienia, Zielonych świątek, Wszystkich świętych, Matki Boskiej Gromnicznej, Narodzenia Najświętszej Marii Panny, uroczystość poświęcenia i patrocynium tamtejszego kościoła kolegiackiego oraz świąt Apostołów. W owe dni mogli głosić kazania dopiero po nabożeństwie w kościele parafialnych, tzn. po południu: patrz Utz Tremp K. Geschichte der Berner Dominikanerkonvents von 1269–1525 mit einer Darstellung der topographischen Verhältnisse in Kloster und Kirche zur Zeit des Jetzerhandels, [w:]
Descoeudres G., Utz Tremp K. Bern. Französische Kirche. Ehemaliges Predigerkloster. Archäologische und historische Untersuchungen 1988–1990 zu Kirche und ehemaligen Konventsgebäuden. Bern, 1993, s. 135; patrz też Wehrli-Johns M. Geschichte des Zürcher Predigerkonvents (1230–1524).

Mendikantentum zwischen Kirche, Adel und Stadt. Zürich, 1980, s. 13.

 47 Frank I. W. Das mittelalterliche..., s. 139; por. Frank I. W. Predigt VI. Mittelalter, Theologische Realenzyklopädie, Bd. 27. Lieferung 1/2. Berlin–New York, 1996, s. 250–251.

 48 Odnosi się to, co najmniej do początku XIV stulecia, tj. dopóki apostolsko – religijny zapał założyciela i pierwszego pokolenia wywierał na nich jeszcze silny wpływ. Do tego dochodził skromny i zdyscyplinowany sposób życia oraz ich wykształcenie. Wytworzona organizacja studiów dała szybki i długotrwały transfer wiedzy i doświadczeń. Częste zmiany na urzędach i powiązane z tym przeniesienia, uczestnictwo w corocznych kapitułach prowincjalnych i generalnych, wizytacje dokonywane przez mistrzów zakonu i prowincjałów nadały im mobilność, a także spowodowały szeroką wymianę informacji.

19

‹‹ Rodyti atgal
puslapių
Rodyti toliau ››

 
   
   
2005 - 2006 © c4 dizainas ir programavimas giriaus