| nych spraw duszpasterskich39. Pierwsze pokolenie dominikanów przepowiadało Słowo Boże na placach i ulicach, katedrach, kolegiatach oraz kościołach parafialnych40. Było więc to duszpasterstwo ruchome, w czym nawiązywało do działalności ich założyciela i mistrza św. Dominika. Jednak kazania głoszone przez dominikanów na placach przed ich niewielkimi jeszcze wtedy budynkami zakonnymi uświadomiło im możliwość wciągnięcia przepowiadania Ewangelii do duszpasterstwa stacjonarnego, w którym była już wykonywana pobożność ołtarzowa, związana z „memoria mortuorum“ oraz „missa privata“41. Postanowiono więc na części takiego placu wznieść budynek przylegający do zabudowań klasztornych, gdzie mogłyby się odbywać kazania niezależnie od pogody. Po 1240/1250 r. dominikanie intensywnie rozbudowali swoje świątynie42, a ich kościoły miały być konstruowane tak, aby „ad capiendos homines in praedicationibus sufficiens spatium habeat“43. Wydaje się, że tylko część proboszczów (choć trudno powiedzieć dokładnie jaka) była zazdrosna o swoje prawa kaznodziejskie. Chyba większość z nich dość szybko doszła w tej kwestii do porozumienia, tak z dominikanami, jak i franciszkanami, gdyż uważali ich za pomoc kaznodziejską44. Przez całe późne średniowiecze wydawali oni pozwolenia na głoszenie kazań w swoich parafiach mendykantom intensywnie szukającym możliwości przepowiadania. Zdaje się, że proboszczowie pozostawiali głoszenie ambitniejszych kazań lepiej wykształconym dominikanom, a sami zadawalali się prostszymi homiliami45. Jeśli występowały kłótnie, to dotyczyły
---
39 Acta capitulorum generalium ordinis praedicatorum, vol. 1 (ab anno 1220 usque ad annum 1303), s. 63: „Admoniciones: Caveant fratres ubique, ne prelatis vel clericis dent materiam turbacionis vel scandali, sed pocius eos habeant in reverencia et honore et inducant populum sicut commode poterunt ad devocionem erga eos; et in iura sua reddant eis fideliter, nec contendant cum eis de potestate quam habemus in confessionibus audiendis et predicacione vel huiusmodi“. Uchwała kapituły generalnej w Metz z 1298 r. postanawiała, że statuty zakonne obowiązują wszystkie prowincje i konwenty pod groźbą kary: „Item. Ut ea que in generalibus et provincialibus capitulis ordinata fuerint, melius observentur, iniungimus prioribus et eorum vices gerentibus, quod admoniciones capituli generalis et provincialis immediate precedentis, ad minus semel in mense coram fratribus in mensa legi faciant et diligencius puniant transgressores“ – Acta capitulorum generalium ordinis praedicatorum, vol. 1 (ab anno 1220 usque ad annum 1303), s. 290. Na temat ustawodawstwa dominikańskiego w powyżej wymienionych kwestiach: patrz też Sehi M., op. cit., s. 83–85.
40 Meersseman G. L’architecture dominicaine au XIIIe sičcle. Législation et practique // Archivum Fratrum Praedicatorum, vol. 16, 1946, s. 142–147, 157–164.
41 Więcej na temat mszy prywatnych (zwanych też specjalnymi) u dominikanów: patrz Frank I. W. Ordensarmut und missae speciales bei den spätmittelalterlichen Mendikantenorden, [w:] Vorgeschmack. Ökumenische Bemühungen um die Eucharistie. Festschrift für Theodor Scheider, hrsg. von B. J. Hilberath, D. Sattler. Mainz, 1995, s. 211–213, 219 i n.
42 Frank I. W. Das mittelalterliche..., s. 129, 138.
43 Meersseman G., op. cit., s. 159. Więcej na temat funkcjonalności świątyń mendykanckich: patrz Schenkluhn W. Ordines Studentes. Aspekte zur Kirchenarchitektur der Dominikaner und Franziskaner im 13. Jahrhundert. Berlin, 1985, s. 19 i n., 30 i n.
44 Ponieważ między dominikanami i franciszkanami istniała komunikacja przywilejów (tj. wzajemne partycypowanie w nich), zatem możemy przyjąć bez żadnych przeszkód, że to co odnosiło się do jednego zakonu miało również zastosowanie do drugiego.
45 Co więcej, znany jest przypadek z Dzietrzkowic koło Wielunia z 27 XI 1528 r., gdzie parafianie skarżyli się na swojego plebana, iż nie głosi kazań, co z pewnością nie wynikało z jego lenistwa, lecz braku umiejętności: „Officii domini in causa dnus Officialis ad querelam sepissimam et accusacionem parochianorum in Dzyetrzychowycze, quod eorum plebanus est ignarus neque scit proponere eisdem verbum Dei, petiverunt eis provideri, a quo adiscere possint viam salutis, ibidem in audientia eundem dnum Iohannem plebanum in Dzyetrzychovicze examinavit epistolamque, que sic incipit: >>Hora est nos de somno surgere etc.<< ad legendum et exponendum dedit. Qui plebanus neque legere neque exponere repertus est [scire. Quare dnus Officialis] dicto plebano mandavit, ut infra tres menses in sui subsidium et edificacionem parochianorum vicarium servet aut commutacionem querat“ – Acta capitulorum nec non iudiciorum ecclesiasticorum selecta, ed. B. Ulanowski, vol. 3, pars 1. Cracoviae, 1908 (Monumenta medii aevi historica, t. 18), dok. nr 842, s. 348; por. Wolny J., Kaznodziejstwo, [w:] |